$

Sam o sobie


[Rozmiar: 18917 bajtów]

Obecnie mieszkam na peryferiach Wrocławia. Jestem emerytem służb mundurowych, rzeźbą zainteresowany byłem od zawsze. W dzieciństwie mieszkałem na wsi, w wolnym czasie robiłem sobie zabawki z drewna: wózki, koniki, ptaszki i inne zwierzątka. Następnie wyjechałem do dużego miasta gdzie brakowało mi odpowiedniego drewna do rzeźbienia, oraz warunków do pracy a czas wypełniała mi nauka, wojsko, praca, rodzina. W ten sposób minęło kilkanaście lat. Kiedyś jadąc z Mazur samochodem zatrzymałem się przy drodze, gdzie z małymi rzeźbami stał mężczyzna, po obejżeniu wszystkich rzeźb oświadczyłem żonie, że wyrzeźbię dla niej podobne. Tak minęło kilka lat, ciągły brak czasu. Dopiero wcześniejsza emerytura, więcej czasu, obserwacja przyrody: parki, lasy, wędkarstwo, oraz słowo dane żonie, pozwoliło mi powrócić do swej pasji z dzieciństwa.

Przełomowym wydarzeniem była burza, która przeszła nad Wrocławiem, połamane w lesie drzewa przypominały mi postacie, które można było ożywić. Podniosłem złamaną lipę, a raczej jej część i tak to się zaczęło, rzeźbię ponownie. Biorę kawałek drewna do ręki i czuję to drzewo, teraz wiem, że pozostawię po sobie pamiątki, którymi obdarowuję swoich dobrych znajomych w kraju i za granicą.

Każda moja rzeźba jest zaimpregnowana, malowana. Drewno jakie używam to lipa, dąb, brzoza oraz niektóre drzewa owocowe. Nie posiadam specjalnych narzędzi, nikt mnie rzeźbiarstwa nie uczył - jestem samoukiem. Nie wiem skąd się to wzięło

Duże rzeźby wypalam w środku, jest to pracochłonne, w tym celu stosuję tylko ogień i wodę. Myślę, że tak wykonana rzeźba dodatkowo zabezpieczona przetrwa wieki.

Do założenia stony internetowej namawiali mnie znajomi, ale dopiero pan Józef z Sielskiej Zagrody, u którego stoi kilka moich rzeźb mnie przekonał, oraz znajomi ze Szwecji.

Nie mam jeszcze obycia z komputerem z tworzeniem stron www, dlatego też korzystam z pomocy syna. Bardzo chętnie odpowiem na pytania.

Ciągle poszukuje kierunku w tej pasji i musze poświęcić się tej sztuce, udoskonalić warsztat, pozostawić coś po sobie, co jest niepowtarzalne i ma swoją duszę.

Rzeźby wykonane i zaprezentowane w galerii można oglądać w pod kątem oceny mojej pracy i możliwości kupna. Pragnął bym dodać, że można je odemnie odkupić.